poniedziałek, 9 lipca 2012

Pozorny spokój

     „Chemia śmierci” jest to świetny kryminał stworzony przez Simona Becketta. W małym i spokojnym miasteczku, gdzie życie toczy się bardzo leniwie i każdy każdego zna dochodzi do serii brutalnych zabójstw młodych kobiet. Nikt nie wie kim jest morderca i jakimi kieruje się motywami rozpoczyna się śledztwo i wyścig z czasem, aby uratować porwane dziewczyny.
      Główny bohater utworu lekarz David Hunter przyjechał do Manham , aby zapomnieć i uleczyć serce po bólu związanym z tragiczną śmiercią żony oraz córeczki. Niestety nie będzie mu to dane, gdyż jego przeszłość będzie go ścigać nawet w tym małym raju i sytuacja zmusi go do podjęcia współpracy z lokalną policją. To wywoła podejrzliwość w lokalnej społeczności i dużą dawkę niepewności w stosunku do młodego lekarza. Cóż doktor posiada nietypową specjalizację przed ucieczką z wielkiego miasta był wybitnym antropologiem sądowym, teraz jego umiejętności zostaną wykorzystane podczas śledztwa. Krok po kroku zagłębiamy się w chemii, która toczy już martwe ciało człowieka ale pozwala na precyzyjne określenie jak zginą i w jakim miejscu.
       Mieszkańcy Manham stają się podejrzliwi i coraz bardziej, boją się o swoje życie, gdyż złapanie sprawcy okazuję się nie być wcale taką łatwą sprawą. Dodatkowo doktor angażuję się w związek z dziewczyną, która również zostaje porwana, czy jego szaleńcze próby odnalezienia brutalnego mordercy odniosą skutek…… dowiedzcie się sami, bo naprawdę warto:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz