środa, 25 lipca 2012

W świecie komunistycznego obłędu

Jung Chang "Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin"


 Okładki książki

     Autorka jest nauczycielem akademickim w Wielkiej Brytanii, czas swego dzieciństwa oraz młodość spędziła w komunistycznych Chinach. Książka przez nią napisana opowiada o życiu w państwie totalitarnym. Jung Chang cofa się w czasie i przedstawia losy swojej matki i babki. Zmiany, które zaszły przez lata są kolosalne. 
Jung Chang
      Książka w bardzo ciekawy sposób prezentuje losy kobiet w czasie ogromnych zmian kulturowych i przemian państwowych. Losy rodziny Jung zaczynamy śledzić od momentu, gdy jej babka zostaje konkubiną. Z jej związku z wysoko postawionym wojskowym rodzi się matka Jung- Bao Qin, niestety konkubent umiera i ich mała córeczka ma zostać pod opieką pierwszej żony. Yu-fang(babcia) postanawia uprowadzić swoją córkę i okłamać pierwszą żonę, że dziecko zmarło. Podstęp się udaje wraz z córką przeprowadzają się do jej rodziców. Babcia żeni się z lekarzem, który jest od niej sporo starszy. Rodzina doktor jest przeciwna temu związkowi, nawet pewne tragiczne wydarzenia są związane z ich decyzją.
       Bao Qin jest wychowywana dość liberalnie jak na czasy i miejsce, w którym żyje. W okresie młodzieńczym wiąże się z komunistami jako działaczami nowego porządku i odnowy duchowej, moralnej Chin. Kraj jest w tym czasie bardzo skorumpowany, wiele rzeczy "załatwia się po znajomości". Jej wielką miłością staje się zagorzały zwolennik komunizmu Wang Yu. Ich miłość jest naznaczona czasem, w którym żyją i silnym charakterem ojca, który nie pozwala matce być traktowaną lepiej niż inni. Co wielokrotnie rozczarowuje ją i rodzi poczucie żalu i krzywdy. Nie wstawił się za nią, gdy była w ciąży i musiała odbywać ciężkie i męczące podróże z tej przyczyny poroniła.W książce jest wiele takich przykładów i wskazują one jak bardzo ideologia komunizmu zawładnęła sercem tego człowieka i doprowadziła go do smutnego końca. Jak wiadomo rewolucja pożera swoje własne dzieci. Jednak jego żona  nigdy się nie poddała i wiernie stała u jego boku wierząc w komunizm i towarzysza Mao ( trochę mniej niż mąż). Dzieci były wychowywane w kulcie komunizmu a zarazem nauki. W późniejszym czasie zaowocuje to wątpliwościami w stosunku do reżimu i władzy, która nie jest dla ludzi. 
     Autorce w doskonały sposób udało się ukazać absurdy systemu totalitarnego (np. wyrywanie trawy i kwiatów, gdyż są zbyt burżuazyjne i wiele podobnych akcji). Pokazała również jak zmieniają się ludzie pod wpływem propagandy i jak bardzo można nimi manipulować. Ukazała emocje, które wpływają na ludzi i zmieniają ich w nieczułych katów i oprawców bezbronnych. Jak bardzo niskie instynkty  kierują ludźmi i zmuszają ich do denuncjowania innych, fabrykowania dowodów. Jak można żyć w świecie absurdu i każdego dnia zdawać z tego sprawę ale ciągle w nim tkwić. Jak jeden człowiek ma władzę nad ludzkimi umysłami, duszami i jak łatwo nimi steruje.Jak każdego dnia każdy zakłada maskę i gra tragiczną komedię. 
     Książka jest warta lektury, znajdziecie w niej wiele smaczków, analiz ludzkiego zachowania. A przede wszystkim prawdziwych ludzi z krwi i kości, którzy doświadczyli bardzo wiele a jednak się nie poddali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz