czwartek, 20 marca 2014

"Pstryk " Chip Heath i Dan Heath


              Czy można swoje życie zmienić za jednym pstryknięciem palców? Czy to może być tak proste i nie wymagać ogromnych  sił i pokładów energii? Jak tego dokonać i utrzymać zmianę?  Na te pytania starają się odpowiedzieć i poprowadzić nas prze meandry zmiany, dwaj bracia autorzy poradnika "Pstryk". 
                Poradnik składa się z trzech  rozdziałów: " Wskaż drogę jeźdźcowi","Zmotywuj słonia", "Wyrównaj ścieżkę" . W każdym z nich autorzy omawiają kolejene sposoby i podają masę przykładów, które pokazują z jak dobrym skutkiem dana metoda została zastosowana. W poradniku jest też wiele odniesień do innych prac, które omawiają to samo zagadnienie. Czytelnik może dzięki temu zbudować swoją listę pozycji do przeczytania, aby  pogłębić wiedzę w tej dziedzinie. 
            W książce padają trzy bardzo ważne terminy, które stale są pzywoływane. "Jeździec" to "nasz rozum, czyli umiejętność planowania , wznoszenia się ponad to co tu i teraz". A "słoń" to emocje - "miłość, współczucie, litość i lojalność". Te dwie siły walczą w nas podczas zmiany i należy znać sposoby,  aby je obezwładić i zaprząc do wspólnej pracy na naszą korzyść. Żadna zmiana nie jest możliwa gdy nasz jeździec i słoń nie współpracują. Jeżeli opieramy się tylko na "Jeźdzcu" to nie wystarczy mu sił, aby ciągle kontrolować emocje. Natomiast, gdy opieramy się  na "Słoniu" brak nam stałej kontroli i dokładnie wytyczonej drogi. Te dwie siły muszą zostać skoordynowane po to, aby zmiana mogła zaistnieć i trwać. Trzecim elementem układanki wedługi braci Heath jest "ścieżka", czyli droga, którą będziemy podążali. Musimy tak przeanalizować naszą zmiane i zastanowić się nad tym co może jej przeszkadzać , aby być wstanie usunąć lub zminimalizować wszystkie przeszkody. By nasz Jeździec i słoń kroczyli po wyrównanje ścieżce i mogli zmierzać do celu bez zbędnego zbaczania z trasy i zatrzymywania się.
                    Nie jestem fanką poradników i to jest pierwsza pozycja, którą przeczytałam. Muszę przyznać , że książka zaciekawiła mnie i przekonała dużą i ciekawą ilością przyładów. Czy są one prawdziwe? Tego nie wiem, ale na pewno mają ogromną siłę do budowania pozytywnego wizerunku zmiany, dają też czytelnikowi nadzieję i wywołują poczucie realności i osiągalności celu. Z chęcią wypróbuję porady i mam nadzieję,że przyniosą oczekiwane rezultaty:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz