niedziela, 8 marca 2015

Szukając siebie

      Książką, po którą ostatnio sięgnęłam była napisana przez Dorotę Gąsiorowską. " Obietnica Łucji" jest debiutem literackim tej autorki. Jest to książka obyczajowa o perypetiach kobiety, która szuka własnej drogi życiowej. Łucję poznajemy, gdy postanawia radykalnie zmienić  swoje życie. Jest ona bogatą, zamężną kobietą, prowadzącą swoje własne biuro podróży.
      Dlaczego Łucja postanawia zmienić swoje życie? Dlaczego wsiada do pociągu i opuszcza Wrocław, aby udać się do Różanego Gaju, małej wioski? Łucja we wspomnianej wiosce obejmuje posadę nauczycielki historii. Z małych okruchów informacji dowiadujemy się, że mimo finansowego sukcesu kobieta nie jest szczęśliwa. Lata które poświęciła na budowanie swojej własnej stabilizacji materialnej były to lata jałowe i złudne. Złudne poczucie bezpieczeństwa, szczęścia i miłości, której tak bardzo pragnęła.W końcu postanawia to zmienić i odnaleźć swoje szczęście, zaczyna od czegoś co kiedyś znaczyło dla niej bardzo wiele i sprawiało jej przyjemność, czyli od powrotu do dawnego zawodu. Przypadkowo znajduje ogłoszenie w gazecie i postanawia na nie odpowiedzieć. Jak się później okaże wszystko w życiu jest poukładane i zaplanowane. Nic nie dzieje się bez przyczyny, każda droga ma swój koniec.
      Łucja wieczna podróżniczka, uciekinierka od swojej przeszłości, kreatorka iluzorycznego szczęścia, przyjaciółka i po wielu latach osoba, która zrozumiała swój strach i go oswoiła. Dzięki zrozumieniu własnej historii i wydarzeń z dzieciństwa mogła znów odetchnąć pełną piersią i poczuć smak prawdziwego spełnionego życia. Różany Gaj okazał się odpowiedzią na przepełnione strachem życie nauczycielki. To miejsce stało się jej domem a ludzie, których poznała na stałe zagościli w jej życiu. W spokojnej wsi miała możliwość przyjrzenia się sobie i swoim dotychczasowym wyborom, skonfrontowała się ze swoją przeszłością i jej strachami, dostrzegła te proste rzeczy, które sprawiają,że życie jest piękniejsze. Jej uczennica Ania, a w późniejszym czasie wychowanka, pokazała jak wspaniale można kochać i uczyć się akceptować ból, który pojawia się w naszym życiu. 
    Postacie pojawiające się w powieści są bardzo realistyczne, każdego dnia możemy spotykać się z podobnymi osobami. Bohaterowie w " Obietnicy Łucji" mierzą się ze swoją wizją siebie, a tym co dostali od losu. Każdy z bohaterów ma swoje własne rany do zaleczenia, swoje wewnętrzne dziecko, które potrzebuje wyjaśnień i dopóki nie będzie zaspokojone dopóty będzie się domagało uwagi i troski. Izabela, Tosia, pani Matylda, Łucja, każda z tych kobiet nosi własny sekret z przeszłości, który systematycznie zatruwa im teraźniejszość. Po wielu perypetiach każda z nich odnajdzie swój spokój i miejsce w Różanym Gaju. 
    Ciekawym elementem jest również zamek Kreiwestów, który odgrywa w powieści znaczącą rolę. Jest tajemniczy i skrywa wiele sekretów, na których straży stoi Eleonora. Barwna i tajemnicza postać pojawiająca się w kluczowych momentach historii. To ona pomaga składać okruchy cudzych losów w idealnie zgraną całość. I to właśnie dążenie i poszukiwanie tej tajemniczej harmonii ze światem i sobą samym jest najważniejszym tematem utworu.
        Książka jest odkrywcza w swojej prostocie. Tak często gubimy się w pogoni za złudnymi marzeniami i celami. Kiedy je już osiągamy okazuje się , że zamiast oczekiwanego szczęścia i spełnienia czujemy ciągły niedosyt, rozżalenie i pustkę. Często gubi nas podążanie za innymi, spełnianie oczekiwań społecznych i dostosowywanie się do schematów. Autorka pokazuje nam coś, o czym często zapominamy w dzisiejszym świecie, że to co materialne nie daje szczęścia. Poprzestanie na małym i robienie czegoś, co kochamy może być warte o wiele, wiele więcej. Poza tym nikt nigdy nie uciekł przed samym sobą, piekło to nie inni, to często my sami dla siebie. Nierozwiązane sprawy, zadry z przeszłości, gonią nas przez całe życie i nie ma przed nimi schronienia. Uporządkowanie tych spraw i dojście do pojednania z samym sobą jest najważniejsze i dzięki temu możemy rozpocząć kolejny, czysty rozdział w naszym życiu. Łucji dojście do tych prostych spraw zajęło znaczną część życia, a jak jest z nami? Czy nie czas przyjrzeć się sobie i swojemu życiu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz